23. PRZEGLĄD PIOSENKI AKTORSKIEJ: SPEKTAKL "KOMBINAT" - OSTATNI KONCERT ZESPOŁU; 16.03.2002

Scenariusz j reżyseria - Wojciech Kościelniak
Scenografia - Grzegorz Policiński, kostiumy - Elżbieta Dyakowska, choreografia - Jarosław Staniek
Animacje filmowe - Mariusz Wilczyński, charakteryzacja - Katarzyna Łazarska-Adamczyk
Światło - Andrzej Groda, kierownictwo produkcji - Renata Majewska

Udział biorą:
Zespól REPUBLIKA w składzie: Sławomir Piwowar - klawisze,
Zbigniew Krzywański - gitara,
Leszek Biolik - gitara basowa, Sławomir Ciesielski - perkusja

Kinga Preis, Karolina Trębacz, Jacek Bończyk, Sambor Dudziński, Konrad Imiela, Mariusz Kiljan, Andrzej Kozłowski,
Mariusz Lubomski, Janusz Radek, Cezary Studniak, Kuba Szydłowski
oraz
zespół taneczny pod kierunkiem Jarosława Stańka w składzie: Iwona Czechowska-Staniek,
Małgorzata Fijałkowska,Marzena Socha, Maciej Florek, Paweł Kamiński, Piotr Kamiński.

Koncert rejestrowany przez TVP (retransmisja 6 kwietnia 2002 roku)

Spóźniliśmy się.
Byłem przekonany, że umówiliśmy się w innym miejscu. Na szczęście są telefony...
Na to spóźnione już spotkanie nieomal biegliśmy Do kawiarni wpadliśmy zdyszani pot godziny po czasie.
Czekał Czekali.
- Przepraszam bardzo, pomyliłem miejsca - powiedziałem.
- W porządku - usłyszeliśmy w odpowiedzi.
Zamówiliśmy kawę. Zaczęliśmy rozmawiać o koncercie, jaki chcielibyśmy zaproponować na Przeglądzie
Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.
Grzegorz Ciechowski, Jerzy Tolak, Wojtek Kościelniak i ja. Był koniec listopada 2001 roku. Opowiedziałem
krótko o pomyśle Wojtka, by zrealizować koncert, a właściwe spektakl - teatralizowane wersje piosenek Republiki.
- Dlaczego chcecie robić piosenki Republiki? - zapytał Ciechowski.
- Żeby oddać hołd legendzie naszego pokolenia! bez wahania powiedział Wojtek Kościelniak
- Super! - skwitował z leciutkim uśmiechem Grzegorz, zachowując absolutny spokój.
Nie stawiał przeszkód ani nie piętrzył trudności. Nie wpadał też w ekscytację. Był rzeczowy, spokojny, absolutnie profesjonalny. Kościelniak zaproponuje wybór utworów, zagra Republika, na końcu dwie piosenki zaśpiewa Grzegorz - "Mamonę", a może coś specjalnie napisanego. Spotkamy się ponownie za miesiąc i wówczas ostatecznie zamkniemy scenariusz.
- Na szczęście zdążyliśmy! - powiedziałem z satysfakcją po bardzo dobrym, konstruktywnym spotkaniu. Wracając z Wojtkiem do Wrocławia cały czas rozmawialiśmy o "Kombinacie"...
A jednak nie zdążyliśmy.
A jednak spóźniliśmy się.
Ostateczne zamknięcie scenariusza odbyło się, niestety, bez udziału Grzegorza Ciechowskiego. Nie spotkaliśmy się z Nim po raz drugi. To spotkanie było jedyne.

Roman Kołakowski


START

Kilka słów o Spektaklu...

FOTOGRAFIE

RECENZJE

POWIEDZIELI...